Redakcja
Uważność nie potrzebuje obietnic, których badania nie potwierdzają.
Opisujemy praktykę, możliwe korzyści, ograniczenia i bezpieczeństwo bez robienia z mindfulness rozwiązania dla każdego problemu.
Rozdzielamy praktykę od interwencji klinicznej
Krótka medytacja w domu i ustrukturyzowany program MBCT to nie ta sama sytuacja.
Źródło musi pasować do twierdzenia
Przy efektach klinicznych korzystamy z badań konkretnych programów i wytycznych, a nie z ogólnych artykułów o medytacji.
Nie obiecujemy wyłączenia myśli
Taki cel jest nierealistyczny i nie wynika z podstawowego opisu praktyki mindfulness.
Bezpieczeństwo jest częścią standardu
Nie używamy hasła „naturalne, więc bezpieczne”. Opisujemy też działania niepożądane i momenty, gdy praktykę warto zmienić.
Nie robimy neuronaukowego marketingu
Zmiana w obrazie mózgu nie jest automatycznie dowodem poprawy funkcjonowania ani przewagi jednej metody nad drugą.
Aktualizujemy tekst wraz z danymi
Jeśli nowy przegląd zmienia pewność wniosku, poprawiamy materiał zamiast bronić wcześniejszego hasła.